- nazywam się
SANDI MUHELJIĆ
Chcę odnieść sukces. To słowa, które często padają dziś z ust młodzieży. Ale czym tak naprawdę jest sukces? Czy to coś, co muszą nam zdefiniować inni? Presja społeczeństwa. Człowiek sukcesu to taki, który jest bogaty, silny, wpływowy… Dla mnie to nie jest sukces. To po prostu naśladownictwo. Niewolnictwo idei narzuconym przez społeczeństwo. Sukces powinien zaczynać się wyłącznie od Ciebie. Co Ty chcesz osiągnąć w swoim życiu, co dla Ciebie ma znaczenie i co Cię uszczęśliwia. A nie to, czego oczekują od Ciebie inni. To zdecydowanie lepsza droga do osobistego sukcesu i szczęścia!
O mnie
Moja historia:
Urodziłem się w skromnej, pracowitej rodzinie imigrantów z Bałkanów. Moi rodzice przyjechali do Słowenii praktycznie z jedną walizką. Na wszystko, co mieli, musieli zapracować sobie tutaj sami. Możecie się tylko domyślać, że nie było łatwo. Mimo to osiągnęli wiele i zawsze starali się zapewniać nam wszystko, czego potrzebowaliśmy. Gdy miałem 16 lat, rodzice przeprowadzili się do Austrii z powodu kryzysu na rynku pracy. Ja postanowiłem zostać w Słowenii. Początkowo mieszkałem w internacie, a potem w akademikach. Był to trudny czas, czas kryzysu. Rozwiązanie moich problemów znalazłem w przedsiębiorczości i równie szybko zacząłem myśleć o tym, jak mogę pomóc rodzicom. Było wiele nieudanych projektów, ale z każdego czegoś się nauczyłem. W pewnym momencie pracowałem nawet na dwóch etatach, żeby zaoszczędzić i zainwestować w remont mieszkania, a to wszystko w wieku 20 lat. Remontowałem je sam, a kiedy było już gotowe, oddałem na wynajem. Moje dochody znacznie wzrosły, a ja nadal szukałem nowych możliwości biznesowych. W wieku 22 lat zostałem mianowany dyrektorem w przedsiębiorczym inkubatorze KIKštarter w Kamniku. Zanim to nastąpiło, założyłem swoją pierwszą firmę, Kavion d.o.o., która istnieje do dziś i zajmuje się innowacyjnymi metodami dystrybucji kawy. W wieku 23 lat przeżyłem ciężkie wypalenie zawodowe, gdy to rozstałem się z dziewczyną z powodu ogromnego stresu związanego z prowadzeniem firmy. Potem szukałem nowego sensu życia i w wieku 23 lat uczyłem się podstaw podrywania dziewczyn. Tak, to nie żart – wcześniej cały swój wolny czas poświęcałem tylko jednej rzeczy, biznesowi. W wieku 25 lat nadszedł czas na pierwszą książkę. Książkę, która opisuje wszystko to i jeszcze więcej, szczegółowo, z wszystkimi lekcjami zawartymi w humorystycznych, prawdziwych opowieściach!
11+
lat doświadczenia w przedsiębiorczości
11
projektów startupowych
100+
przeprowadzonych wykładów
300+
mentorowanych osób
Mieszkanie w wieku 20 lat, dyrektor w wieku 22 lat, wypalenie zawodowe w wieku 23 lat
Dlaczego zdecydowałem się napisać książkę?
Kiedy doświadczyłem wypalenia zawodowego, był to jeden z najtrudniejszych, ale zarazem najbardziej pouczających momentów w moim życiu. Wziąłem sobie długi urlop, który okazał się czasem ogromnego rozwoju osobistego. Doszedłem również do ważnych wniosków, którymi chętnie dzieliłem się z bliskimi. Kiedy zobaczyłem, że im to pomogło, wiedziałem, że nadszedł moment, na który tyle czekałem. Czas, aby napisać książkę. Przyszedł on znacznie wcześniej, niż się spodziewałem, ale mimo to powstało dzieło pełne wiedzy i inspiracji!
Co o książce sądzą czytelnicy
Zostańmy w kontakcie
Jeśli dotarłeś aż tutaj, to kolejna rzecz, jaką możesz zrobić, to zaufać mi i zapisać się do mojego newslettera. Obiecuję, że otrzymasz tylko wartościowe wiadomości. To najlepszy sposób, abyśmy pozostali w kontakcie! Co Ty na to?
Książka
Ludzie poświęcają nawet 50 lat swojego życia, aby dojść do ważnych odkryć i napisać o nich książkę. Ty możesz zdobyć te wiedzę w kilka godzin. Czy to nie szalone?